Farbowanie henną Khadi - orzechowy brąz

   Wczoraj pierwszy raz od długiego czasu w końcu miałam czas, aby odświeżyć kolor moich włosów.
Wybór padł jak zwykle na hennę khadi, jednak tym razem zamiast ciemnego brązu był to orzechowy brąz.

Tak przedstawiał się kolor moich włosów przed farbowaniem, 2 miesiące od ostatniej koloryzacji ciemnym brązem.

 Jak widać, kolor był już wypłukany, nierównomierny, zaczęły się pojawiać rudawo-żółte refleksy, czego nie lubię. 

Tym razem zdecydowałam się na nieco jaśniejszy odcień henny, bo w przeciwieństwie do zimy, wiosną i latem wolę mieć jaśniejsze włosy.
Najpierw umyłam je szamponem z SLS Joanna Naturia, a następnie nałożyłam ziołową papkę i trzymałam pod czepkiem 4 godziny, bo przy krótszym czasie niestety nie widzę efektów farbowania.

Tak wyglądają włosy dziś po umyciu, odżywce Garnier Oil Repair 3 >klik< i silikonowym serum Bioelixire Argan Oil:


Tu w dobrym świetle dziennym
Bez padającego światła
Uwielbiam połysk jaki daje henna :)

Odcień jest zdecydowanie chłodny, wpadający w śliwkę, ale refleksy przyjmują bardzo różne odcienie w zależności od światła. Nie wyszedł ani za jasny, ani za ciemny, jednak do tego odcenia już raczej nie wrócę, bo mam wrażenie, że ciemy brąz, mimo że też był chłodny, nieco mniej wpadał w fiolet.

Uwielbiam hennę za jej dobroczynne działanie, ale odcienie, które udaje mi się uzyskać nie do końca mnie zadowalają :(
Być może następnym razem spróbuję dodać do brązu czerwonej henny, albo postawię na czystą czerwień. Ciekawa jestem efektu.

A wy farbujecie swoje włosy henną? Jesteście zadowolone?


ZOBACZ TEŻ:

17 komentarze

  1. Mnie się efekt bardzo podoba ;) Sama nie farbuję włosów już długi czas- mam podobną sytuację do twojej- odcienie, jakie wychodziły mi na włosach nie do końca mi pasowały ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale jak błyszczą po hennie;) Kiedyś hennowałam ale jakoś zaprzestałam z uwagi na nieciekawą aplikację takiej proszkowanej henny;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi się kolor bardzo podoba! Nie faruje włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny kolor dobrałaś ! :) Pasuje ci. My nie farbujemy włosów, ponieważ jesteśmy na to za młode :D Obserwujemy i pozdrawiamy http://agssymi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziewczyno, mam tu właśnie głębokie rozterki nad tym czy farbować henną czy nie, wchodzę na losowego bloga a tu henna :D Może kolejnym razem zdecyduj się na hennę ELD - mieszankę odcienia brązu i kasztanu albo Orientanę Karmelowy lub Orzechowy Brąz? Ja właśnie o nich myślę, i mam nadzieję, że odcień wyjdzie piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orientany ani ELD nigdy nie używałam. Jeśli chodzi o ten Orzechowy brąz orientany to nie wiem, czy nie wyszedłby taki jak Orzechowy brąz Khadi, a zależy mi na nieco innym, cieplejszym lub neutralnym odcieniu :(

      Usuń
  6. ja włosy rozjaśniam ale nie henną;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz piękne długie włosy, z pewnością i bez malowania byłyby śliczne : )
    Pozdrawiam cieplutko!

    https://czuprynqa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny kolor i ten połysk, super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nigdy nie używałam henny do farbowania włosów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale piękny efekt! Ja nie farbuję henną, ale ostatnio namówiła mamę i wybrałyśmy Orientanę. Pięknie pokryła siwe włosy (a troszkę ich już było:P) i wygląda niesamowicie naturalnie:) Wszyscy komplementowali mamę, że młodziej wygląda, ale nikt nie zauważył, że to właśnie z powodu podrasowania fryzury, bo kolor wyglądał jakby się z nim urodziła:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Najlepsza henna ever: http://kosmetykiorientu.pl/farby/21-khadi-henna-orzechowy-braz.html!! Ja kiedyś farbowałam farbami z drogerii i to w jakim stanie były moje włosy pod koniec zeszłego roku to był jakiś dramat. Stwierdziłam, że dość tego, muszę coś zrobić zanim będę musiała zgolić się na łyso ;) I znalazłam hennę – kolor jest naprawdę bardzo ładny, u mnie wychodzi taki, jaki chciałam, w niczym nie ustępuje farbom, którymi farbowałam wcześniej, wygląda bardziej naturalnie. A co najważniejsze: nie niszczy włosów, nie wysusza ich, sprawia, że są wręcz zdrowsze, wydają się grubsze. Ja jestem zachwycona i już nigdy nie wrócę do typowych farb, na pewno zostanę przy tej hennie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny kolor i włosy pięknie się błyszczą. :-)

    Pozdrawiam,
    www.kosmetykiani.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Coraz bardziej kusi mnie henna, ale nie wiem jaki kolor by mi pasował :(, a mój naturalny nawet mi odpowiada :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można użyć bezbarwnej (Cassia) jeśli lubisz swój naturalny kolor a chcesz żeby włosy się ładnie błyszczały i były odżywione. Ja sobie teraz nie wyobrażam nie używać henny, ale właśnie ze względu na pielęgnacyjne właściwości i pogrubienie włosów, a nie sam kolor ;)

      Usuń
  14. Pięknie się prezentują :) Ja farbowałam czarną henną + indygo :)

    OdpowiedzUsuń

Szukaj na blogu