Faberlic Shine&Gloss - odżywka i szampon nadający gładkość | Recenzja

by - 9.2.19




Niedawno miałam okazję przetestować dwa kosmetyki od Faberlic. Jest to rosyjska marka, która działa na rynku sprzedaży bezpośredniej, podobnie jak bardziej znane w Polsce Avon czy Oriflame. W jej ofercie możemy znaleźć m.in. szeroki zakres produktów kosmetycznych dla kobiet, ale też mężczyzn i dzieci, a także ekologiczne środki czystości. Ja miałam ochotę wypróbować czegoś nowego na swoich włosach, dlatego postawiłam na szampon i odżywkę z serii Shine&Gloss.

SZAMPON NADAJĄCY GŁADKOŚĆ SHINE&GLOSS


Od szamponów nigdy nie oczekiwałam wiele - przede wszystkim mają po prostu oczyszczać, nie czyniąc przy tym szkód w postaci np. przesuszenia, plątania lub obciążenia. Mam już kilka swoich stałych, sprawdzonych produktów tego typu i przyznam, że sceptycznie podchodzę do nowych w obawie, że będą powodować chociażby któryś z wymienionych wcześniej negatywnych efektów. No ale coż, przecież sama chciałam testować nowy szampon! Tak więc użyłam, oceniłam i mogę powiedzieć o nim kilka słów. 
Przede wszystkim - zapach. To pierwsze, co zwykle zauważamy po otwarciu opakowania. Zapach tego produktu jest naprawdę przyjemny. Ciężko mi go opisać, bo nie pachnie niczym konkretnym, ale przywodzi mi na myśl serie profesjonalnych kosmetyków fryzjerskich. Po drugie - konsystencja. Szampon nie jest ani za gęsty, ani za rzadki. Bardzo dobrze się pieni i jest wydajny, co oczywiście też na plus. A teraz najważniejsze, czyli jak działa na włosach? Tutaj nie mogę się przyczepić, bo są po nim świeże i wygładzone, nawet bez zastosowania odżywki. Nie ma mowy o zbyt słabym oczyszczeniu, plątaniu czy obciążeniu.
Muszę jednak podkreślić, że myję włosy codziennie i na co dzień używam łagodnych szamponów, często bez SLS, a silniejsze produkty pozostawiam do użytku jedynie raz na jakiś czas. Ten szampon zalicza się do tej drugiej grupy. Jest to kosmetyk o dość mocno oczyszczającym składzie i bałabym się przesuszenia na dłuższą metę. Zawiera też lekki silikon, substancje filmotwórcze i zmiękczające. Ja silikonów w małych ilościach nie unikam, a wręcz bardzo lubię stosować je do zabezpieczania i wygładzania włosów, więc nie przeszkadza mi tu jego zawartość dość daleko w składzie.
Uważam, że jest to dobry produkt, który jednocześnie oczyści i wygładzi włosy. Choć dla mnie nie jest szamponem, który mogłabym używać codziennie, świetnie się sprawdza do oczyszczania raz na jakiś czas, ale też w sytuacjach kryzysowych, kiedy musimy umyć włosy w pośpiechu i nie mamy czasu na nakładanie odżywek, a chcemy aby mimo to były gładkie, błyszczące i wyglądały dobrze.

ODŻYWKA NADAJĄCA IDEALNĄ GŁADKOŚĆ SHINE&GLOSS


Drugim przetestowanym przeze mnie produktem jest odżywka wygładzająca. Jej zapach jest taki sam jak w przypadku szamponu, czyli bardzo przyjemny, a konsystencja również odpowiednia. Odżywkę łatwo nałożyć na włosy, nie spływa z nich i gładko się rozprowadza. Po użyciu włosy są porządnie wygładzone i błyszczące, zgodnie z tym co obiecuje producent. Jednak to nic dziwnego, bo w składzie znajdziemy niestety głównie silikony. Jak wspomniałam wcześniej, nie unikam ich, ale od odżywki oczekuję czegoś więcej niż tylko powleczenia nimi moich włosów. W składnie nie ma żadnych olejów, naturalnych ekstraktów, humektantów ani protein - niczego, co w rzeczywisty sposób mogłoby się przyczynić do poprawy stanu włosów. Odżywka może sprawdzić się natomiast jako szybki wygładzacz. Nie ma sensu zostawiać jej na włosach na dłuższy czas. Wystarczy ją nałożyć i spłukać, aby zostały one powleczone wygadzającą, ochronną warstwą silikonów. Choć włosy po użyciu tego produktu są błyszczące, miękkie i dobrze się układają, ze względu na skład nie stał się moim ulubieńcem. 


___________________________________________________

Oba produkty marki Faberlic, zgodnie z nazwą serii "Shine&Gloss", naprawdę dobrze wygładzają i nabłyszczają włosy. Bardzo polubiłam też ich zapach oraz konsystencję. Jednak ze względu na składy, do gustu zdecydowanie bardziej przypadł mi szampon. Mogę polecić go zwłaszcza osobom zabieganym, które często potrzebują umyć włosy szybko i nie zawsze mają czas na nałożenie odżywek, a jednocześnie chcą, aby wyglądały dobrze. Odżywka natomiast może być przydatna w sytuacjach, kiedy włosy wymagają silnej ochrony, na przykład podczas wizyty na basenie.

Jeśli jesteście zainteresowani ofertą marki Faberlic, ich produkty możecie znaleźć TUTAJ.
W przypadku pytań dotyczących marki lub produktów oraz chęci dokonania zakupów, warto odwiedzić Facebookową grupę.



ZOBACZ TEŻ:

3 komentarze

  1. Kosmetyków do włosów z Faberlic jeszcze nie miałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzieś już spotkałam tę markę, ale nie są to produkty, które mnie w jakiś sposób ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wydaje mi się, że nazwa tej marki już gdzieś mi się o uszy obiła, ale nie miałam jeszcze okazji poznać bliżej ich asortymentu :)

    OdpowiedzUsuń